00:00:09: *Tłumaczenie Soneri*
00:00:29: Strona z najnowszymi napisami bollywood na chomiku Shabbo.
00:01:23: W CIEMNIOŚCI LEŻY PRAWDA.
00:01:55: *TAJEMNICA 3*
00:02:02: Dzisiaj otacza mnie tylko ciemność.
00:02:07: Lecz to ja jestem za nią odpowiedzialny.
00:02:10: Ale nawet przez tę ciemność, widzę coś bardzo wyraźnie.
00:02:15: Ten bałagan, który stworzyłem, tylko ja mogę naprawić.
00:02:20: Muszę to zrobić dzisiaj.
00:02:23: Nie wiem, czy to się uda, czy nie.
00:02:27: Czy przeżyję, czy poświęcę swoje życie.
00:02:31: Więc, zanim odejdę chcę podzielić się z wami moją tajemnicą.
00:02:36: Tą tajemnicą, która nie powstała dzięki mnie.
00:02:40: Tylko dzięki Shanayi.
00:03:18: Przyszłam do ciebie dzisiaj, bo jutro jest wręczenie nagród.
00:03:22: Jestem nominowana do nagrody na najlepszą aktorkę.
00:03:26: Z całą pewnością wygram.
00:03:29: Nowe aktorki chcą mnie prześcignąć.
00:03:32: Ale chcę zostawić je wszystkie daleko w tyle.
00:03:35: To jest moja ostatnia szansa.
00:03:37: Wiem, moja droga.
00:03:42: Do tej pory spełniło się wszystko co przewidziałeś.
00:03:47: Wierzę w ciebie.
00:03:49: Zrobię tak jak mi powiesz.
00:03:54: Powiedz mi, jaką świątynię mam odwiedzić?
00:03:57: Jakiemu Bogowi powinnam złożyć ofiarę? Jaki amulet mam założyć?
00:04:01: Co mam zrobić, aby spełniło się moje życzenie?
00:04:03: I ja... | - Dlaczego się martwisz?
00:04:06: To jest dla ciebie pomyślny czas. Bóg jest z tobą.
00:04:10: Czego się boisz? Wygrasz tę nagrodę.
00:04:15: Nagroda jest twoja. Tego życzy ci Bóg.
00:04:20: I zanim nie wzejdzie jutro słońce, nie zdejmuj tego.
00:04:25: Spokojnie, wygrasz tą nagrodę.
00:04:29: Dobry wieczór, panie i panowie.
00:04:31: Nadajemy na żywo z czerwonego dywanu z Golden Screen Awards.
00:04:35: Zaczynają już przyjeżdżać najgorętsze gwiazdy Bollywood. 
00:04:38: Wszystkie największe gwiazdy na jednej imprezie.
00:04:41: Zobaczymy dzisiaj, komu się spełnią marzenia, a komu nie.
00:04:44: Tak więc zostańcie z nami...
00:04:46: ..i przygotujcie się na wielkie widowisko!
00:05:32: Nagroda na Najlepszego Reżysera 2012 roku idzie do...
00:05:38: ...Adityi Arory za film Ajnabi.
00:05:45: Dziękuję.
00:05:59: Z całego serca gratuluję, Aditya!
00:06:02: Dziękuję.
00:06:10: Po raz pierwszy dostaję nagrodę za film...
00:06:13: ...do którego za mocno się nie przykładałem.
00:06:16: I przez to zdałem sobie sprawę, że prawdziwe wielkie filmy...
00:06:19: ...powstają z serca nie z umysłu.
00:06:21: Więc bardzo dziękuję za ta nagrodę.
00:06:28: A teraz dochodzimy do wręczenia przedostatniej nagrody.
00:06:31: Nagrody za Najlepszą Aktorkę 2012 roku.
00:06:34: W ciągu ostatnich kilku lat wiele aktorek zdobyło tę nagrodę.
00:06:37: Lecz zwyciężczynie się zmieniają.
00:06:39: Ale czasami dawna najlepsza aktorka znów dostaje tą nagrodę.
00:06:42: Dzisiaj wygrywa najlepsza!
00:06:46: Ona siedzi wśród nas.
00:06:50: Otoczona przez ciszę by usłyszeć swoje imię.
00:06:55: Nominowane do tej nagrody są...
00:07:00: ...Alka Sharma za Manzilein.
00:07:06: Riya Chopra za Daag.
00:07:11: Sanjana Krishna za Blackmail
00:07:15: I Shanaya Shekhar za Ajnabi.
00:07:22: I nagroda dla Najlepszej Aktorki 2012 roku idzie do...
00:07:29: ...pięknej i wspaniałej...
00:07:38: ...Sanjany Krishny!
00:07:58: Gratulacje! | - Dziękuję bardzo.
00:08:04: Dziękuję, dziękuję za waszą miłość i wsparcie.
00:08:06: Dziękuję wszystkim. Również mojemu reżyserowi i producentowi.
00:08:28: Nie obrażaj się, ale...
00:08:32: ...to nie jest Twoja porażka, tylko porażka Boga.
00:08:38: Tushar?
00:08:39: To prawda.
00:08:42: Był czas, kiedy pracowałem dla ciebie.
00:08:45: Nawet dziś moja lojalność trwa.
00:08:48: Czego chcesz? | -Kiedy Bóg przegrywa...
00:08:51: ...powinnaś poszukać pomocy innej potęgi.
00:08:54: Potęgi, która nigdy nie przegrywa.
00:08:57: Mogę cię tam zabrać...
00:09:00: ...jeśli chcesz.
00:09:05: Tu masz mój numer.
00:09:33: A moja nagroda idzie do...
00:09:41: ...Shanay Shekhar...
00:09:51: ...za to, że jest najlepszą aktorką jaka kiedykolwiek istniała!
00:10:00: To dla Ciebie!
00:10:24: Taki ból i złość? Nie bądź głupia.
00:10:29: Tylko dlatego, że nie wygrałaś jednej nagrody? | - To była moja nagroda.
00:10:33: Ona należy do mnie.
00:10:36: Już dwa lata przegrywam z tą nową dziewczyną.
00:10:41: Powoli ona kradnie wszystko, co należy do mnie.
00:10:44: Kochanie, to jest przemysł filmowy.
00:10:46: Drzwi do tego świata są otwarte dla wszystkich. Nikt nie może zatrzymać czyjegoś sukcesu.
00:10:50: Dlaczego tak nienawidzisz Sanjany?
00:10:53: Ona jest po prostu kolejną aktorką, która ma szczęście.
00:10:56: Jej filmy są kasowymi sukcesami i ludzie ją lubią.
00:11:00: A ja myślałam, że przyszedłeś tu dla mnie.
00:11:20: Zapomnijmy o tym wszystkim.
00:11:27: Shanaya, wyjdź za mnie.
00:11:29: Zostaw ten przemysł filmowy.
00:11:32: Jeśli bycie gwiazdą sprawia, że masz złamane serce i cierpisz to lepiej to zostawić.
00:11:40: Łał, Aditya.
00:11:43: Kiedy sukces na chwilę mnie opuszcza, ty chcesz bym wyszła za maż.
00:11:48: Shanaya... | - Teraz ty mnie posłuchaj!
00:11:51: Nie mogę zrezygnować z aktorstwa.
00:11:54: Nie pozwolę by małżeństwo mnie zrujnowało.
00:11:56: Trzymałam w tajemnicy nasz związek przez 3 lata, bo nie chciałam zaszkodzić swojemu wizerunkowi.
00:12:02: Tylko tego chcę! Tylko tego chcę się trzymać!
00:12:06: Moje życie, moje szczęście, wszystko zależy od mojej kariery.
00:12:12: Rozumiesz?
00:12:16: A co ze mną?
00:12:23: Aditya, chcę zostać sama.
00:12:26: Proszę!
00:12:30: Dobra.
00:12:34: Będę miał włączony telefon, dzwoń jeśli chcesz.
00:12:40: I odszedłem bez słowa.
00:12:46: Bo nie wiedziałem, jak daleko jej arogancja i ego ją zaprowadzą.
00:12:50: Zresztą ona też wtedy tego nie wiedziała.
00:14:10: On mieszka w tym slumsie? | - Tak pani. Możesz się z nim spotkać.
00:14:16: A nie pójdziesz ze mną?
00:14:19: Nie, pani. To jest dla mnie za daleko.
00:15:00: Nie dziw się, Shanaya.
00:15:03: To tylko świątynia.
00:15:05: Ukryłem ją, tak jak inne świątynie w tym slumsach.
00:15:10: Bo to miejsce należy do mnie, nie do Boga!
00:15:15: Tu przychodzą tylko ci, których nie wysłuchał Bóg.
00:15:19: Ten, którego szukasz, to ja...
00:15:26: ...Taradutt.
00:15:28: Chodźmy.
00:15:33: Chodź.
00:15:44: Twoja matka wiele cierpiała.
00:15:47: Dwa razy próbowała odebrać sobie życie, ale nie udało jej się to.
00:15:52: Wierzyła w Boga.
00:15:55: Nosiła pierścionek z topazem na środkowym palcu, prawej dłoni.
00:15:58: I medalion Bogini Durga na szyi, którego nigdy nie zdejmowała.
00:16:03: Miała w domu świątynię, w której modliła się całymi dniami.
00:16:07: Pewnego dnia, kiedy wróciłaś z szkoły, była w świątyni... | - Przestań!
00:16:14: Skąd możesz o tym wiedzieć?
00:16:17: Nawet moja rodzina o tym nie wie. | -Ponieważ nie jestem człowiekiem, jestem duchem.
00:16:25: Co? | -Tak.
00:16:28: Jestem gdzieś między niebem a ziemią.
00:16:31: Nie należę ani do jednego ani do drugiego.
00:16:56: Za pomocą czarnej magii możemy sprawić by zachorowała...
00:16:59: ...by została sparaliżowana, oszpecona.
00:17:04: I nawet możemy ją zabić.
00:17:07: Co chcesz zrobić Sanjanie?
00:17:12: Tak.
00:17:14: Czy nie tak ma na imię?
00:17:16: Właśnie dlatego tu jesteś.
00:17:19: Tak, właśnie dlatego!
00:17:25: Ona mnie torturowała.
00:17:28: Sprawiała mi wiele bólu.
00:17:32: I chcę, żeby tak samo cierpiała.
00:17:38: Ale nie chcę ją zabić. Chcę ją tylko torturować.
00:17:45: Możesz robić co tylko chcesz.
00:17:52: Ale pamiętaj, aby spełnić moje życzenie.
00:17:55: Chcę ją zniszczyć.
00:17:57: Niech dowie się co to znaczy wygrać wszystko, a potem to stracić.
00:18:03: To wszystko?
00:18:36: Masz.
00:18:44: Rzuciłem czar na tą wodę.
00:18:47: Kiedy ta woda zmiesza się z krwią, czar przyniesie efekt.
00:18:51: I duch Sanjany będzie pod moją kontrolą.
00:18:54: Sprawię, że będzie tańczyć jak marionetka.
00:18:59: Świat będzie świadkiem wszystkiego, co się z nią stanie.
00:19:03: Dostaniesz wszystko co chcesz.
00:19:07: Ale pamiętaj...
00:19:11: ...czarna magia jest skuteczna tylko przez określony czas.
00:19:15: Dopóki twoje życzenie się nie spełni musisz kontynuować to co robisz.
00:19:21: A temu któremu dasz wodę nie może być twoim sługą...
00:19:25: ...tylko kimś godnym zaufania.
00:19:30: Czy masz kogoś takiego?
00:19:45: Dlaczego mam wrażenie, że pozwalasz mi dzisiaj wygrać?
00:19:51: Wiesz, że zwycięstwo znaczy dla mnie wszystko.
00:19:55: Więc dlaczego mam dla ciebie przegrywać?
00:19:59: Prawdopodobnie przegrana w tej grze skrywa większe zwycięstwo w innej grze.
00:20:11: Tak dobrze mnie znasz.
00:20:36: Sanjana będzie główną aktorką w twoim następnym filmie.
00:20:41: Dlaczego?
00:20:44: Bo chcę ją zniszczyć.
00:21:08: Będziesz z nią pracował.
00:21:11: Spotykał się z nią codziennie. Zbliżał się do niej.
00:21:15: I zatruwał ją!
00:21:21: Co to za szaleństwo?
00:21:23: Zatruć ją by ją zabić?
00:21:31: Ta trucizna nie jest śmiertelna.
00:21:35: Ona nie umrze, chociaż będzie tego chciała!
00:21:38: Tak właśnie działa czarna magia.
00:21:44: Jest ona w wodzie, a ty jej ją dasz.
00:21:51: Nadal nie rozumiem, czego ty chcesz!
00:22:00: Spójrz mi w oczy, Aditya.
00:22:04: Czy nie widzisz mojego bólu?
00:22:07: Mojego smutku, mojej przegranej, nie widzisz tego?
00:22:15: Widzisz, więc dlatego tylko ty możesz mi pomóc.
00:22:20: Możesz dać mi wszystko czego chcę!
00:22:25: Prawda, Aditya?
00:22:28: Błagam cię, Aditya.
00:22:30: Niczego innego nie chcę.
00:22:33: Pomóż mi odzyskać z powrotem moją karierę...
00:22:38: ...mój sukces.
00:22:42: Nie ma innego wyjścia.
00:22:45: Potrzebuję cię.
00:22:47: Jestem sama.
00:22:53: Sama sobie z tym nie poradzę, pomóż mi.
00:23:00: Aditya?
00:23:02: Obiecałeś, że nigdy nie zostawisz mnie samej.
00:23:08: Spełnij swoją obietnicę.
00:23:12: Mam nadzieję, że jesteś ze mną, prawda Aditya?
00:23:14: Jesteś ze mną? Kocham cię.
00:23:17: Czy ty mnie kochasz?
00:23:19: Czy ty mnie kochasz?
00:23:47: Więc to jest wyzwanie.
00:24:59: Teraz czas na twój nowy film z Sanjaną!
00:25:03: Powodzenia, Aditya.
00:25:17: *W myślach moich-ty, w marzeniach moich-ty*
00:25:24: *Ktoś przychodzi-ty, we wspomnieniach-ty.*
00:25:39: *Zmienia bicie mojego serca w mojej klatce.*
00:25:47: *O Boże, o Boże.*
00:25:54: *Jestem z dala od siebie.*
00:26:03: Cięcie.
00:26:04: *W myślach moich-ty, w marzeniach moich-ty*
00:26:10: *Ktoś przychodzi-ty, we wspomnieniach-ty.*
00:26:41: *Moje oczy czekają tylko na niego.*
00:26:48: *Ale nie wiem kim on jest.*
00:27:06: *W myślach moich-ty, w marzeniach moich-ty*
00:27:13: *Ktoś przychodzi-ty, we wspomnieniach-ty.*
00:27:21: *Moje serce czuje te dźwięki.*
00:27:28: *Zmienia bicie mojego serca w mojej klatce.*
00:27:36: *O Boże, o Boże.*
00:27:43: *Jestem z dala od siebie.*
00:27:53: Fantastycznie!
00:27:56: Świetne ujęcie, świetnie!
00:27:58: Podobało ci się?
00:28:00: Nie chwalę bez powodu. | - Wiem.
00:28:03: Ale chciałam to usłyszeć.
00:28:08: Kolacja to dobry pretekst, aby spełnić twoje marzenia.
00:28:12: Mogę Cię chwalić i dowiesz się jaka jest prawdziwa Sanjana Krishna.
00:28:17: To dobry pretekst by zacząć związek, ale zgadzam się.
00:28:21: Przynajmniej w ten sposób wyrażę swoją wdzięczność, że nagrywam z takim świetnym reżyserem.
00:28:24: Oh, dziękuję. | - Ale to ja wybiorę miejsce.
00:28:29: Dobra. | -W moim domu.
00:28:31: Dobra. | - Ok?
00:28:33: Do zobaczenia. | - Okay. | -Cześć.
00:28:47: Panie, wody?
00:28:50: Nie.
00:28:51: Niech pan usiądzie, pani niedługo wróci.
00:29:09: Wyglądasz tak poważnie.
00:29:13: Czyje planujesz morderstwo?
00:29:18: Zastanawiałem się, czy ty jesteś piękniejsza, czy twój dom.
00:29:22: Naprawdę?
00:29:24: Tak bardzo podoba Ci się mój dom? | - Oczywiście!
00:29:27: Często domy aktorów przypominają plan filmowy.
00:29:31: Dzięki Bogu to tylko dom. | -Tak, to tylko dom.
00:29:36: Ale nie wiem, jakie są domy innych aktorów.
00:29:39: Wiem, że...
00:29:42: ...granie w filmach jest moją pracą, nie moją tożsamością.
00:29:47: Whisky z lodem?
00:29:49: Mam wrażenie jakbyś mnie zbadała.
00:29:52: Nie, tylko przypuszczałam, że lubisz takie drinki.
00:29:58: Cóż, więc tylko na mnie patrząc zgadniesz, co jest w moim sercu.
00:30:02: Powinienem być ostrożny.
00:30:05: Właśnie tego chcę się dowiedzieć, czy ja mam być ostrożniejsza czy ty?
00:30:14: To twoje drugie urodziny? | - Trzecie!
00:30:18: Nawet jako dziecko wyglądałaś na młodszą niż jesteś.
00:30:22: Bardzo śmieszne i bardzo urocze.
00:30:25: To jest ciekawe.
00:30:28: Wyglądasz na taką przestraszoną, jakby ten klaun był duchem.
00:30:32: Oczywiście. Bałam się nawet bajek.
00:30:40: Pierwszy dzień na uczelni?
00:30:42: Jestem pod wrażeniem!
00:30:45: To dziwne. Masz tyle zdjęć, a na żadnym nie ma twojego ojca.
00:30:50: Tak, jakby nigdy nie istniał w twoim życiu.
00:30:56: Masz rację.
00:30:58: On był bardzo blisko mnie...
00:31:03: ...ale nie mieszkaliśmy razem.
00:31:07: A potem odszedł...
00:31:15: ...i mama również.
00:31:27: Bóg zabrał mi wszystkich, których kochałam.
00:31:32: Pobłogosławił mnie miłością i odebrał mi wszystkich, których kocham!
00:31:39: Mam serce pełne miłości...
00:31:44: ...ale nie mam nikogo by tą miłością obdzielić.
00:31:48: O Boże.
00:31:50: Przepraszam. Zrobię kolację.
00:31:56: Tej nocy, słowa Sanjany zbiły mnie z obranej drogi.
00:32:01: Ale zebrałem w sobie odwagę i przypomniałem sobie, że...
00:32:05: ...byłem tutaj dla Shanayi, nie dla Sanjany.
00:32:09: I przypomniałem sobie, że Sanjana była wrogiem, a Shanaya przyjacielem.
00:32:13: I, że byłem tutaj dla kobiety, którą kochałem...
00:32:18: ...nie dla kobiety, która potrzebowała miłości.
00:34:27: Sanjana.
00:34:40: Sanjana.
00:34:49: Dziś jest ostatnia noc.
00:34:56: Nikt nie przetrwa dzisiejszej nocy...
00:35:01: ...nawet ty.
00:35:04: To co było twoje, teraz jest moje!
00:35:10: Dziś...
00:35:32: Uruchomić dźwięk.
00:35:36: Taśma!
00:35:37: Kamera. | - Ujęcie!
00:35:39: 25 scena, ujęcie pierwsze.
00:35:41: Akcja!
00:35:44: Więc powiedz mi, Aditi, co naprawdę wydarzyło się tej nocy?
00:35:47: Mówiłam ci już, to wina pana Mehry.
00:35:49: Nie mam nic więcej do powiedzenia.
00:35:51: Kłamiesz. Oskarżasz niewinnego człowieka!
00:35:53: Jesteś kłamczuchą i...
00:35:57: Jesteś kłamczuchą i...
00:35:59: Cięcie!
00:36:02: Keshav, powiedz jej dialog. | -Tak, proszę pana.
00:36:07: Kłamiesz. Oskarżasz niewinnego człowieka!
00:36:10: Jesteś kłamczuchą.
00:36:11: Twoje kłamstwo może zniszczyć człowiekowi życie!
00:36:22: Przykro mi, Aditya. Mogę dostać pięć minut?
00:36:24: Tak, pewnie.
00:36:41: Co jest?
00:36:45: Nie wiem, Aditya.
00:36:47: Miałam w nocy straszny koszmar.
00:36:50: Czułam, jakby ktoś był u mnie w domu.
00:36:55: A potem telewizor sam się włączył i wyłączył.
00:37:01: I usłyszałem głos i...
00:37:04: Nie wiem...
00:37:06: Wystraszyłam się!
00:37:12: To wszystko?
00:37:14: Każdy ma koszmary. Nie ma się o co martwić.
00:37:21: Idź odpocząć w swoim pokoju.
00:37:22: Wyślę ci specjalną kawę. Idź, odpocznij.
00:37:47: Cześć Shanaya.
00:37:48: Słyszałam, że Sanjana zapomniała swojego tekstu podczas nagrywania.
00:37:53: I, że nie mogła dokończyć sceny.
00:37:56: Nie, to nieprawda. Nie czuje się po prostu za dobrze.
00:37:58: Nie czuje się za dobrze, czy to efekt wody, którą jej dałeś ostatniej nocy?
00:38:05: Shanaya, co my robimy? | -Jeszcze tylko kilka dni, kilka kropel.
00:38:10: Dla mnie?
00:38:14: Shanaya, to jest naprawdę głupie. | - Jeśli mnie kochasz, możesz być dla mnie głupi, prawda?
00:38:22: Tak.
00:38:44: Przepraszam, pani. | - Tak? | -Pani strój jest gotowy.
00:38:48: Mamy zdjęcia w studio numer trzy.
00:38:50: Niedługo przyjdę. | - Dziękuję, pani.
00:39:53: Halo?
00:40:02: Sanjana.
00:40:07: Sanjana.
00:40:14: Oto jestem.
00:40:21: Wszystkiego najlepszego.
00:40:27: Wszystkiego najlepszego.
00:40:31: Wszystkiego najlepszego dla Sanjany.
00:40:35: Wszystkiego najlepszego.
00:40:37: Pamiętasz coś?
00:40:42: Pomóżcie mi!
00:40:45: Pomóżcie mi!
00:41:07: Sanjana.
00:41:09: Gdzie jesteś?
00:41:11: Sanjana.
00:41:13: Gdzie jesteś?
00:41:15: Sanjana. Złapię cię.
00:41:19: Sanjana.
00:41:21: Chodź, wyjdź.
00:41:44: Pomóżcie mi!
00:41:52: To nie jest moja wyobraźnia, to jest prawdziwe, doktorze.
00:41:55: Naprawdę mogę to wszystko zobaczyć.
00:41:58: Mogę to poczuć.
00:42:04: Czy coś cię nęka?
00:42:08: Jakiś stres?
00:42:10: Albo incydent, śmierć w rodzinie?
00:42:18: Cały czas coś się dzieje.
00:42:21: Ale to nie sprawia, że moja wyobraźnia zaczyna robić takie rzeczy.
00:42:27: Cóż Sanjanaji, chcę za twoją zgodą przeprowadzić na tobie test. Test EEG.
00:42:54: Shanaya, Twój... | - Aditya, popatrz na moją nową reklamę. 
00:43:01: Shanaya, twoja czarna magia wpływa na Sanjanę. Widziałem, przez co ona przechodzi.
00:43:05: To jest przerażające!
00:43:12: Wiedziałam!
00:43:14: Co się z nią dzieje? Opowiedz mi każdy szczegół, Aditya.
00:43:20: Oszalałaś? Czy ty w ogóle myślisz?
00:43:23: Dlaczego to robisz?
00:43:24: Co jest takiego specjalnego w tej dziewczynie? Jest normalna, samotna.
00:43:27: Jej matka nie żyje, a ojca przy niej nie było.
00:43:29: Dorastała bez niego.
00:43:31: Bo to ona zabrała mi mojego ojca.
00:43:56: Debasheesh Shekhar był moim i jej ojcem.
00:44:01: Jej matka była kochanką ojca.
00:44:04: Zastąpiła moją matkę.
00:44:08: Potem ona urodziła Sanjanę.
00:44:12: I to ona zajęła moje miejsce.
00:44:16: Miłość mojego ojca, która była naprawdę moja...
00:44:20: ...ona twierdziła, że była jej.
00:44:25: To złodziejka.
00:44:27: To suka.
00:44:31: Kiedy oni przechodzili przez trudne czasy mój ojciec dawał jej moje rzeczy.
00:44:40: Moje ubrania, moje buty, moje szczęście, moje dzieciństwo.
00:44:47: Wszystko.
00:45:00: Zrozum.
00:45:02: Moja kariera nie jest moim ojcem by ona mogła mi ją zabrać.
00:45:05: Moja sława nie jest zabawką, którą ona może się bawić.
00:45:08: A moje szczęścia nie są butami, które może sobie nosić kiedy chce.
00:45:12: To dlatego, zrobisz tak jak ja chcę.
00:45:17: Tak jak ci każę!
00:45:19: Tyle ci dałam.
00:45:21: Jestem twoim uzależnieniem, twoją obsesją.
00:45:24: Wisisz mi swoją karierę.
00:45:27: Teraz nadszedł czas byś za nią zapłacił.
00:45:30: Powiedz mi, Aditya.
00:45:33: Czy jesteś gotów by za nią zapłacić?
00:45:37: Powiedz mi, tak czy nie?
00:45:44: Powiedz mi, Aditya, tak czy nie?!
00:45:58: I po raz kolejny, zgodziłem się.
00:46:01: Wtedy zdałem sobie sprawę, że najgorszą rzeczą w życiu jest dług.
00:46:06: Nic dziwnego, że mówi się, iż należy pomyśleć zanim się o coś poprosi...
00:46:09: ...bo potem będziesz musiał za ten dług zapłacić.
00:46:13: I wtedy musiałem za ten dług zapłacić.
00:46:44: Masz.
00:46:46: Nie jestem szalona, Aditya.
00:46:48: To nie jest wymysł mojej wyobraźni.
00:46:52: To jest coś innego. To nie jest normalne.
00:46:56: Nikt nie mówi, że jesteś szalona.
00:46:59: Lekarz powiedział, że musisz brać te leki.
00:47:01: One pomogą ci odpocząć. | -Nie chcę odpoczynku, chcę odpowiedzi.
00:47:05: Chcę wiedzieć, co się ze mną dzieje! | -Proszę pani, wiem, co się dzieje.
00:47:10: Ktoś rzucił na panią zaklęcie. Nazywa się to czarną magią.
00:47:15: Jest pani sławna i dlatego ludzie pani zazdroszczą.
00:47:18: Ktoś życzy pani źle.
00:47:20: Proszę pani, nie potrzebuje pani lekarza, tylko szamana.
00:47:22: Co za bzdury! Mówisz jak jakiś niepiśmienny wieśniak!
00:47:25: Czarna magia, żółta magia. Zamiast jej pomóc odpocząć, ty pleciesz jakieś bzdury!
00:47:31: To może pogorszyć sytuację. Nie rozumiesz tego?!
00:47:42: Ja..
00:47:44: Przepraszam.
00:47:49: Nic się nie stało, panie.
00:47:51: Rozumiem pana.
00:47:53: Martwisz się o panią.
00:47:57: Ale lekarz nie może wyleczyć czarnej magii.
00:48:04: Teraz tylko Bóg może pomóc.
00:48:17: Słuchaj, nie zmuszam cię...
00:48:20: ...ale trzymaj się z dala od tych głupot.
00:48:24: Będzie lepiej.
00:48:27: Jutro już będzie lepiej. Obiecuję.
00:48:59: Aditya.
00:49:03: Aditya, boję się.
00:49:07: Kiedy robi się ciemno...
00:49:12: ...mam przeczucie jakby miało mi się coś stać.
00:49:17: Nie wiem kim jesteś i nie wiem co o mnie myślisz, ale...
00:49:25: ...proszę, zostań ze mną dzisiaj.
00:49:28: Jeśli będziesz blisko, przestanę się bać.
00:49:32: Jesteś moim jedynym ratunkiem.
00:49:35: Ufam ci.
00:49:38: Zostań ze mną, proszę!
00:51:07: Aditya.
00:51:56: Nandini.
00:52:04: Nandini.
00:52:15: Nandini.
00:52:22: Aditya!
00:52:48: Nandini miała rację, ktoś jest w domu.
00:52:51: To ja!
00:52:53: Ona chciała ci pomóc, ale nie pozwoliłam jej na to.
00:53:00: Aditya.
00:53:03: Aditya. Nandini.
00:53:04: Nandini. Tam, lustro.
00:53:07: Tam było lustro i jakiś głos.
00:53:09: Co się stało, Sanjana?
00:53:11: Tam.
00:53:13: Poczekaj tutaj. | - Nie, nie idź tam!
00:53:14: To nie jest Nandini. To ktoś inny.
00:53:16: Kto? | - Ktoś inny. Aditya, to ktoś inny!
00:53:39: Boli mnie to, ale nie mam wyboru.
00:53:44: Muszę ją poświęcić.
00:53:46: Ona musi odejść!
00:54:14: Dziękuję. | - Proszę bardzo.
00:54:28: Policja sporządziła raport o samobójstwie.
00:54:34: Co teraz zrobimy?
00:54:37: Pójdziemy do innego lekarza czy przeprowadzimy kolejny test mózgu?
00:54:57: Skoncentruj się na dymie.
00:55:08: Widzisz coś?
00:55:11: Nie.
00:55:20: Skoncentruj się na dymie.
00:55:35: Aditya.
00:55:37: Widziałam kogoś. Widziałam twarz.
00:55:43: To jest zła wiadomość.
00:55:45: Bardzo zła.
00:55:48: Nie mogliśmy zobaczyć tego co widziała Sanjana.
00:55:52: To znaczy, że duszę Sanjany schwytał zły duch.
00:55:58: Co? Czyj zły duch?
00:56:01: Tego musimy się dowiedzieć.
00:56:03: Musimy wejść do zaświatów.
00:56:09: Do zaświatów? To jest takie miejsce?
00:56:13: Tak! Jest podobny do świata w którym żyjemy.
00:56:20: Jedyną różnicą jest to, że tam nie ma ciał, tylko duchy.
00:56:25: Dusza Sanjany jest zablokowana w tym świecie.
00:56:29: Musimy ją uwolnić.
00:56:32: Ale to będzie bardzo niebezpieczne.
00:56:37: Czy nie ma innej alternatywy? | - Nie!
00:56:40: Możemy wejść do zaświatów...
00:56:44: ...tylko tam, gdzie życie i śmierć występują razem.
00:56:48: Cmentarz.
00:56:50: Ale ja nie mogę przeprowadzić tego rytuału.
00:56:53: Nie mam takich uprawnień.
00:56:56: Rajdev spotka się tam z wami jak nastanie noc.
00:57:02: Dowiesz się, kto kontroluje Cię przez czarną magię.
00:57:08: Możesz również dowiedzieć się, kto rzucił na Ciebie urok!
00:57:38: Usiądź tu między tymi grobami.
00:57:42: Sanjana, to śmieszne. Myślę, że powinniśmy iść.
00:57:45: Nie gadaj dopóki nie skończy się ten rytuał.
00:57:49: Jeśli chcesz odejść to idź.
00:57:54: Proszę.
00:57:57: Proszę usiądź.
00:58:05: Daj mi rękę.
00:58:07: Ale dlaczego?
00:58:09: Ciężko ci będzie przejść do zaświatów.
00:58:12: Trzymając cię za rękę pomoże mi to cię tam przenieść.
00:58:16: I pamiętaj, tylko mój duch wejdzie do tego świata.
00:58:20: Ale moje ciało pozostanie tutaj.
00:58:22: Jeśli zostanę zraniony w świecie duchów, to pokaże się rana na moim ciele.
00:58:28: Taka jest zasada.
00:58:30: Jeśli zobaczysz jakąś ranę, to nie panikuj.
00:58:36: Kontroluj swoje myśli.
00:58:39: I nie wypuszczaj mojej ręki.
00:58:42: Jeśli to zrobisz, rytuał będzie niepełny.
00:58:44: I nie uwolnię cię od złego ducha.
01:00:07: Nie bój się, jestem tutaj, aby uwolnić twoją duszę.
01:00:13: I zabrać ją do twojego ciała.
01:00:18: Skąd ta woda?
01:00:22: Ta woda jest powodem, dlaczego moja dusza jest tutaj uwięziona.
01:00:27: Ktoś używa tej wody by mnie tu trzymać.
01:00:31: Nie bój się.
01:00:33: Pomogę ci stąd wyjść.
01:00:36: Kiedy cię uwolnię, wrócisz do świata żywych.
01:02:31: Aditya, pomóż mi.
01:02:34: Pomóż mi.
01:02:36: Sanjana, czekaj Sanjana. Sanjana uspokój się.
01:02:38: Już to zdejmuję. Czekaj, uspokój się.
01:02:40: Zdejmuję to.
01:02:45: Chodź Sanjana.
01:02:48: Aditya. | -Sanjana proszę.
01:02:50: Będzie dobrze.
01:02:52: On mnie zabije.
01:02:54: Sanjana, posłuchaj mnie.
01:02:57: Sanjana, posłuchaj mnie.
01:03:48: *Doznaję takiej ulgi w twoich ramionach.*
01:03:55: *Stałaś się moim nawykiem, życiem i światem.*
01:04:01: *Mój dzień kończy się gdy cię widzę.*
01:04:09: *Twoje złote spojrzenie czyni ze mnie szaleńca.*
01:04:15: *Ta pustka ciągle mnie niepokoi.*
01:04:22: *Powiedz mi gdzie mam pójść.*
01:04:27: *Twoje złote spojrzenie czyni ze mnie szaleńca.*
01:04:34: *Ta pustka ciągle mnie niepokoi.*
01:04:40: *Powiedz mi gdzie mam pójść.*
01:04:47: *Twoje złote spojrzenie czyni ze mnie szaleńca.*
01:04:52: *Ta pustka ciągle mnie niepokoi.*
01:04:59: *Powiedz mi gdzie mam pójść.*
01:05:30: *Wszystkie smutki serca zostały zmyte.*
01:05:33: *Te oczy są mokre z powodu szczęścia.*
01:05:37: *Gdy weszłaś do mojego życia.*
01:05:45: *Zostałaś pragnieniem mojego serca.*
01:05:49: *Zostałaś moją tożsamością.*
01:05:52: *Wypełniłaś duszę swoim oddechem.*
01:05:59: *Moje życie jest twoje, serce jest również twoje.*
01:06:02: *Mój poranek również jest twój.*
01:06:08: *Twoje złote spojrzenie czyni ze mnie szaleńca.*
01:06:13: *Ta pustka ciągle mnie niepokoi.*
01:06:19: *Powiedz mi gdzie mam pójść.*
01:06:25: *Twoje złote spojrzenie czyni ze mnie szaleńca.*
01:06:32: *Ta pustka ciągle mnie niepokoi.*
01:06:38: *Powiedz mi gdzie mam pójść.*
01:06:57: *Powiedz mi gdzie mam pójść.*
01:07:08: Zapomniałeś o swojej starej przyjaciółce?
01:07:21: Shanaya.
01:07:24: Shanaya.
01:07:27: Shanaya.
01:07:32: Co się z tobą dzieje? Dlaczego krzyczysz?
01:07:35: Co się z tobą dzieje do cholery? Rozwaliłaś mi samochód!
01:07:40: Przez cały dzień dzwonisz jak jakaś wariatka, jakby coś się paliło!
01:07:44: Czy nie robię tego czego chcesz? Nie daję jej trucizny?
01:07:47: Czego jeszcze ode mnie chcesz? Zamienisz mnie w psa, który będzie robił co chcesz?
01:07:57: Przespałeś się z nią, prawda?
01:08:03: Świetnie! Fantastycznie!
01:08:06: Moje zadanie będzie łatwiejsze.
01:08:09: Teraz możesz jej dać wodę zawsze i wszędzie!
01:08:13: Mogę, ale tego nie zrobię.
01:08:16: Nie mogę sprawiać więcej bólu Sanjanie.
01:08:19: Przykro mi.
01:08:22: To ona sprawiła mi ból.
01:08:25: Nie pamiętasz już?
01:08:27: Pamiętam, ale nie obchodzi mnie to już!
01:08:30: Nie obchodzi cię, że potrzebuję twojej pomocy?
01:08:34: Jeśli Bóg komuś nie pomógł, to nikt mu już nie pomoże.
01:08:39: Przestań mieć jakieś nadzieje...
01:08:42: ...ponieważ zrywam z tobą wszystkie moje kontakty.
01:08:46: Że co?
01:08:48: Mojej maleńkiej mrówce urosły skrzydła, a ty mi odmawiasz?
01:08:55: Shanaya, przestań. | -Spotkałam już wielu drani, ale nie takiego jak ty.
01:09:01: Shanaya przekraczasz linię.                                                    
01:09:02: To dzięki mnie jesteś reżyserem. Byłeś tylko moim asystentem, a zrobiłam z ciebie reżysera.
01:09:07: Dałam ci sławę, władzę, pozycję!
01:09:09: I tak mnie zdradzasz?!
01:09:12: Jak tylko zbliżyłeś się do mojej młodszej siostry...
01:09:15: ...zapomniałeś o drugim łóżku, które rozpoczęło twoją karierę?
01:09:18: Ty cholerny frajerze! Ty tani draniu!
01:09:22: Dzięki swojej ciężkiej pracy jestem tym kim jestem, a nie dzięki twojej łasce!
01:09:26: Co do Sanjany.
01:09:28: Kocham ją i będę ją kochać.
01:09:31: Ponieważ to jest kwesta serca, a tego nie można zaplanować.
01:09:33: Tylko ludzie tacy jak ty planują. Aby spełnić moje pragnienia, potrzeby...
01:09:37: ...pomogłaś mi tylko dla swoich samolubnych potrzeb. I dlatego ranisz Sanjanę.
01:09:41: Zabijasz niewinnych ludzi dla korony, która nigdy nie była na twojej głowie.
01:09:45: Ponieważ jesteś skończona, jesteś historią! | -Nie, to nie jest prawda.
01:09:48: To prawda.
01:09:50: Twój czas, Twoje panowanie się skończyło.
01:09:53: Teraz nadszedł czas na panowanie Sanjany. Ona będzie rządzić! | - To kłamstwo!
01:09:56: Zamknij się! Będziesz musiała zatrzymać tę czarną magię. Rozumiesz?
01:10:00: Ponieważ tylko ja wiem, że jesteś odpowiedzialna za zabijanie niewinnych ludzi.
01:10:05: I jeśli będę zeznawać przeciwko Tobie, zostaniesz zniszczona. Rozumiesz?
01:10:09: Lepiej trzymaj się od niej z daleka. Trzymaj się od niej z daleka!
01:10:13: Jeśli tego zapragnę, to ty nie przetrwasz!
01:10:20: Rozumiesz?
01:10:54: Trzymaj tajemnicę w swoim sercu...
01:10:59: ...a ja ją będę trzymać w swoim.
01:11:02: Zniszczę cię, Aditya!
01:11:06: Nie masz pojęcia z kogo zrobiłam swojego Boga!
01:11:11: Nie wiesz!
01:11:59: Akcja!
01:12:01: Czas jest tak nieprzewidywalny.
01:12:04: Po raz kolejny przyprowadził mnie w miejsce, gdzie wszystko się zaczęło.
01:12:11: Ale teraz wszystko jest inaczej.
01:12:14: Zamiast szczęścia, mam tylko smutek.
01:12:20: Zamiast życzliwych osób wokół mnie...
01:12:24: ...jestem sama!
01:12:26: Cięcie. Świetna scena.
01:12:32: Dziękuję.
01:12:34: Dajcie mi krzesło.
01:12:49: Przyjdziesz tutaj czy ja mam do ciebie zejść?
01:13:10: Co ty tu robisz?
01:13:12: Było coś pomiędzy nami...
01:13:15: ...nie wiem, czy jeszcze o tym pamiętasz.
01:13:22: Ale czasy się zmieniły.
01:13:25: Przyjaciel dołączył do wroga.
01:13:29: Nie martw się.  Miłość jest dolegliwością, która może robić takie rzeczy.
01:13:33: Ja też mam dolegliwość...
01:13:38: ...i tylko ty możesz ją wyleczyć.
01:13:44: Masz, spójrz.
01:13:48: Spójrz mi w oczy, Aditya.
01:13:50: Czy nie widzisz mojego bólu? Mojego smutku?
01:13:54: Szerokie ujęcie, ale kamera jest dobra.
01:13:56: Ok Shanaya, jeśli to sprawi, że będziesz szczęśliwa to otruję Sanjanę.
01:14:01: Otruję ją.
01:14:02: Kiedy twoja dziewczyna zobaczy ten filmik, będzie załamana.
01:14:10: Nie będzie mogła tego znieść!
01:14:12: Osoba, którą uważała za bohatera jest w rzeczywistości głównym złoczyńcą.
01:14:22: Masz, dokończ to co zacząłeś.
01:14:27: Pamiętaj. Jeśli Sanjana jutro będzie zachowywała się dziwnie...
01:14:33: ...to będę wiedziała, że mi pomogłeś.
01:14:36: Ale jeśli będzie szczęśliwa i radosna, będę wiedziała, że to jej pomogłeś.
01:14:43: Więc wyobraź sobie, co zrobię z tym DVD.
01:14:47: Wyobraź sobie, Aditya!
01:14:49: Nie mam innego wyboru.
01:14:53: Przy okazji, to jest moje.
01:15:54: Dzień dobry, śniadanie dla ciebie.
01:15:57: Pełne śniadanie kontynentalne.
01:16:03: Aditya?
01:16:05: Jak się tu znalazłam? Gdzie ja jestem?
01:16:09: To jest mój dom na plaży, z dala od miasta.
01:16:14: Porwałem cię i tutaj przywiozłem.
01:16:18: Porwałeś? Z dala od miasta?
01:16:21: Nawet o tym nie wiedziałam!
01:16:23: Właśnie o to chodziło.
01:16:26: Kiedy ludzie nie mają żadnych zmartwień...
01:16:29: ...śpią głębokim, spokojnym snem.
01:16:32: Skorzystałem z tego faktu i oto tu jesteśmy.
01:16:35: Kupiłem to miejsce z powodu ciszy i spokoju.
01:16:38: Ale nigdy nie miałem powodu aby tu przyjeżdżać, aż do wczoraj.
01:16:42: Z tobą to ma sens. | - Co z kręceniem filmu?
01:16:47: Nie martw się o to. Rozmawiałem z producentem i wziąłem kilka dni wolnego.
01:16:51: Powiedziałem mu, że jest jedna dziewczyna, którą lubię...
01:16:53: ...i chcę spędzić z nią czas.
01:16:58: Opiekować się nią, więc do diabła z filmem!
01:17:01: Nie mów tak!
01:17:04: No wiesz o co chodzi.
01:17:08: Jesteś zabawny.
01:17:10: Kontynentalne śniadanie. Jestem głodna.
01:17:23: Sanjana.
01:17:28: Muszę ci coś powiedzieć. | - Tak, mów.
01:17:34: Już od dłuższego czasu chciałem ci to powiedzieć. | - Co, Aditya?
01:17:42: Myślę, że tego nie zrozumiesz...
01:17:47: ...i mnie zostawisz.
01:17:53: Po prostu to powiedz, Aditya!
01:17:57: Wiesz, jestem...
01:18:07: Cóż, jestem szaleńczo w tobie zakochany.
01:18:14: Aditya!
01:18:17: Przestraszyłeś mnie!
01:18:18: Zobacz, jak szybko wali mi serce.
01:18:24: Jesteś szalony. Całkowicie szalony!
01:18:30: Kocham cię.
01:18:33: Ja też cię kocham!
01:18:38: *Powoli powoli stajesz się moim życiem.*
01:18:46: *Powoli powoli rozjaśniasz światło wokół siebie.*
01:18:54: *Moja głowa ku ciebie się skłania.*
01:18:56: *W sercu mam trochę strachu.*
01:18:58: *Jak ci to powiedzieć?*
01:19:02: *Nie wiem, nie wiem, nie wiem.*
01:19:10: *Powoli powoli stajesz się...*
01:19:35: *Oczy chcą cię widzieć, kłaniają się tobie.*
01:19:39: *Moje stopy chcą wędrować, lecz się zatrzymują.*
01:19:43: *Moje wargi też chcą coś powiedzieć.*
01:19:45: *Ale wszystko milczy. Język także.*
01:19:51: *Powoli powoli stajesz się moim życiem.*
01:19:59: *Powoli powoli rozjaśniasz światło wokół siebie.*
01:20:07: *Moja głowa ku ciebie się skłania.*
01:20:09: *W sercu mam trochę strachu.*
01:20:11: *Jak ci to powiedzieć?*
01:20:14: *Nie wiem, nie wiem, nie wiem.*
01:20:22: *Powoli powoli stajesz się moim życiem.*
01:20:31: *Powoli powoli rozjaśniasz światło wokół siebie.*
01:20:39: *Moja głowa ku ciebie się skłania.*
01:20:41: *W sercu mam trochę strachu.*
01:20:43: *Jak ci to powiedzieć?*
01:20:46: *Nie wiem, nie wiem, nie wiem.*
01:20:55: *Powoli powoli stajesz się...*
01:21:05: To się naprawdę stało.
01:21:08: Hey Aditya, zobacz kto przyjechał.
01:21:19: Aditya, jestem pewna, że ją znasz.
01:21:22: To znaczy, kto jej nie zna. | -Cześć.
01:21:26: Cześć. | -Wejdziesz tu czy będziesz tam stał?
01:21:32: Bardzo niewiele osób wie, że jesteśmy...
01:21:35: ...siostrami. Przyrodnimi siostrami.
01:21:39: Tak, to znaczy, mamy różne matki, ale... | -...tego samego ojca.
01:21:43: Właśnie.
01:21:45: Spotkaliśmy się po wielu latach.
01:21:48: Hej, wiesz co, Shanaya przyniosła dla nas DVD.
01:21:51: Powiedziała, że to niespodzianka.
01:22:11: To jest dwuminutowy zwiastun. Dwie minuty i wszystko się skończy.
01:22:17: Sanjana, nigdy tych scen nie widziałaś.
01:22:25: Reżyser filmu jest bardzo utalentowany.
01:22:28: Naprawdę?
01:22:33: To DVD jest puste.
01:22:35: Oh nie!
01:22:38: Myślę, że wzięłam złą płytę.
01:22:41: W porządku, takie rzeczy się zdarzają. Wypijmy kawę.
01:22:46: Kawy? | -Tak. | - Pójdę ją zrobić.
01:22:53: To mogła być prawdziwa płyta. Jesteś taki głupi, Aditya!
01:22:57: Co ty sobie myślisz? Że możesz ją ochronić w tym domu na plaży?
01:23:01: Myślałeś, że się nie dowiem, że ona tu jest? | -Czego chcesz?
01:23:06: W Palm Court jest jutro impreza z okazji sukcesu filmu.
01:23:09: Będzie tam cały przemysł filmowy.
01:23:12: Producent filmowy chce podpisać z Sanjaną swój kolejny film.
01:23:16: Chcę, żebyś dalej robił to co zacząłeś.
01:23:21: Spraw by zrobiła jakąś scenę. | -Shanaya, mówiłem ci, że... |-Zrobisz to...
01:23:27: ...ponieważ ją kochasz.
01:23:29: A wasza historia miłosna jest w niebezpieczeństwie.
01:23:33: Więc po prostu to zrób i pokaż się na imprezie.
01:23:40: Witam panie Batra.
01:23:51: Witamy, witamy.
01:23:54: Proszę wejść.
01:23:58: *Mam twoje wsparcie.*
01:24:01: *Ten świat zakwitnął.*
01:24:05: *Jestem z tobą w związku.*
01:24:09: *Każdy moment wygląda na nowy.*
01:24:12: Hey ludzie!
01:24:14: Hej. | - Cześć Sanjana, co ty tu robisz?
01:24:17: Jak się masz? | -Dobrze, jak się masz? | - Dobrze, dobrze.
01:24:20: Aditya.
01:24:23: Cześć. | - Cześć.
01:24:27: Czy dałeś jej truciznę?
01:24:30: Tak. | - Kłamca! Daj jej ją teraz!
01:24:35: Aditya, bądź dobrym chłopcem i przenieś nam drinki.
01:24:39: Chodź.
01:24:49: Dwa szampany proszę.
01:25:27: *Mam swoje schronienie.*
01:25:31: *Ponieważ zostałeś moja.*
01:25:34: *Pragnienia się spełniły.*
01:25:38: *Zdobyłem Boga.*
01:25:42: *Jesteś moją drogą.*
01:25:45: *Moim pragnieniem, moją modlitwą.*
01:26:05: Wiedziałam, że nikomu nie ufasz.
01:26:19: To dlatego cię zaszantażowałam, byś przyprowadził tu Sanjanę.
01:26:24: Co do trucizny, to już jej ją dałam.
01:26:28: Włożyłam ją do tych czekoladek.
01:26:35: A tak poza tym, gdzie jest twoja dziewczyna?
01:26:39: Nie widać jej nigdzie.
01:29:47: Pomóżcie mi.
01:29:54: Pomóżcie mi.
01:30:00: Pomóżcie mi.
01:30:04: Pomóżcie mi!
01:30:17: Pomóżcie mi!
01:30:22: Odsuńcie się!
01:30:26: Odsuńcie!
01:30:32: Przestańcie!
01:30:34: Chodź. Sanjana, chodźmy.
01:30:37: Chodź, zejdź.
01:30:39: Przestańcie!
01:30:41: Odsuńcie się.
01:30:46: Odsuńcie się!
01:31:24: Panie Arora, ona ma załamanie nerwowe.
01:31:30: Jest w szoku z powodu tego incydentu.
01:31:34: Wszyscy słyszeliśmy o wulgarności w filmach.
01:31:37: Ale incydent z udziałem znanej...
01:31:39: ...aktorki, która przekroczyła wszelkie granice wulgarności...
01:31:43: ...widzieli wszyscy.
01:31:46: Sanjana nie jest już w naszym filmie.
01:31:49: Wypada. | - Sir, to nie jest jej wina.
01:31:51: Ona jest po prostu chora. | -Ale ja nie jestem!
01:31:55: Słuchaj, chcemy heroinę do filmu hindi, a nie do pornografii.
01:32:01: Oto twoja umowa i gaża.
01:32:04: Gratulacje. | -Dziękuję.
01:32:08: Ale czuję się winna, że...
01:32:11: ...zastępuję taką utalentowaną aktorkę jak Sanjana.
01:32:14: Z powodu wypadku...
01:32:16: ...znany producent usunął Sanjanę z jego filmu. Teraz zamiast Sanjany podpisał umowę z Shanayą.
01:32:21: To nie wszystko, nawet inni producenci planują znaleźć na miejsce Sanjany inną aktorkę. 
01:32:26: Agencje reklamowe także anulowali z nią swoje kontrakty.
01:32:31: Sanjana Krishna jest żyjącym powodem, że nie zawsze rozgłos jest dobrym rozgłosem.
01:32:38: Ci, którzy ją znają mówią, że to załamanie nerwowe.
01:32:41: Ale prawda jest jeszcze poza naszym zasięgiem wzroku.
01:32:58: Przyjechał Aditya.
01:33:00: Przepraszamy panie.
01:33:16: Czego jeszcze chcesz? Już dostałaś to czego chciałaś.
01:33:20: Ona wypadła, ty wróciłaś. Czego jeszcze chcesz? | - Spokojnie, Aditya.
01:33:23: Sanjana jest moją siostrą.
01:33:25: Ona jest chora. Nie przyszłam tu by coś odebrać tylko by coś dać.
01:33:29: Zrobiłam dla niej trochę zupy. | -Nie potrzebuje jej. Wiem...
01:33:36: Pomyśl o tym Aditya. Jeśli czekoladki sprawiły, że chodziła nago na przyjęciu, to...
01:33:41: ...wyobraź sobie, co może zrobić zupa.
01:33:44: Daj mi znać, dobrze?
01:34:28: Nie pij tego.
01:34:30: Coś w tym jest.
01:34:32: To przez to znajdujesz się w takim stanie.
01:34:34: Duchy, koszmary senne, terror są wynikiem czarnej magii.
01:34:37: Czarnej magii.
01:34:40: Skąd to wszystko wiesz?
01:34:46: Kto za tym stoi?
01:34:50: Kto to jest, Aditya?
01:34:53: Shanaya i ja.
01:35:00: Ona cię nienawidzi.
01:35:02: Ona chce cię zniszczyć. A ja jej pomogłem.
01:35:07: Aby zapłacić za łaskę, a także z własnych egoistycznych potrzeb.
01:35:12: To ona sprawiła, że stałem się reżyserem.
01:35:16: Ona spełniła moje marzenia. Ona dała mi wszystko, czego chciałem.
01:35:20: *Doznaję takiej ulgi w twoich ramionach.*
01:35:25: *Stałaś się moim nawykiem, życiem i światem.*
01:35:32: *Mój dzień kończy się gdy cię widzę.*
01:35:39: *Twoje złote spojrzenie czyni ze mnie szaleńca.*
01:35:46: *Ta pustka ciągle mnie niepokoi.*
01:35:52: *Powiedz mi gdzie mam pójść.*
01:35:58: *Twoje złote spojrzenie czyni ze mnie szaleńca.*
01:36:03: Przykro mi.
01:36:08: Teraz zrobię tak jak powiesz.
01:36:17: Oboje mnie zniszczyliście.
01:36:21: A chcesz bym decydowała?
01:36:27: Jak to pomoże?
01:36:32: Co mi jeszcze zostało do uratowania??
01:36:36: Wszystko zniknęło.
01:36:41: Spójrz na mnie, straciłam wszystko!
01:36:46: Jestem skończona.
01:36:51: Ty i Shanaya sprawiliście, że nago paradowałam przed światem.
01:36:56: I na co?
01:37:00: Tylko dzieci i psy szukają miłości.
01:37:06: Mój ojciec mnie kochał.
01:37:10: Bardzo mnie kochał.
01:37:13: Miłość dla Shanaya, nie znaczy tyle samo co dla mnie.
01:37:23: Uświadomiłem sobie dzisiaj, że miłość jest zbrodnią.
01:37:28: A sukces też jest przestępstwem.
01:37:33: Gdyby mnie tylko poprosiła...
01:37:37: ...to oddałabym jej całą moją sławę i prosiła o wybaczenie.
01:37:43: Ale nigdy mnie o to nie poprosiła.
01:37:46: Ona nigdy nie poprosiła ojca o miłość, a mnie o sławę.
01:37:53: Sanjana. | - Idź stąd, Aditya.
01:37:59: Nie możesz nic teraz zrobić.
01:38:25: *Witam.*
01:38:29: *Witam. Witam. Witam.*
01:38:34: *Witam.*
01:38:37: *Witam. Witam. Witam.*
01:38:42: *Mam tego świadomość, ale możesz sprawdzić...*
01:38:44: *...iż odbicie mojej historii...*
01:38:46: *...rozpowszechnia się przed oczami wszystkich.*
01:38:50: *Mam cały świat w swojej dłoni.*
01:38:52: *Cokolwiek chciałam przyszło do mnie.*
01:38:58: *To są tańce sławy.*
01:39:01: *Pieniądze które dziś istnieją...*
01:39:03: *...obecnie są tajemnicą.*
01:39:05: *Tak, wszystko jest tajemnicą.*
01:39:07: *Duma, którą posiadam.*
01:39:09: *Ten nowy styl.*
01:39:11: *Wszystko przedstawione tutaj jest tajemnicą.*
01:39:13: *Tak, wszystko jest tajemnicą.*
01:39:16: *Witam.*
01:39:20: *Witam. Witam. Witam.*
01:39:43: *Mój ukochany, ukochany.*
01:39:49: *Mój ukochany.*
01:39:53: *Dlaczego zostawiłeś moją rękę?*
01:39:57: *Moją rękę, mój ukochany.*
01:40:03: *Ukochany, ukochany.*
01:40:12: *W jaką stronę zaprowadzi mnie moja decyzja?*
01:40:16: *Zgubiłem cel ze swoich rąk, drogę spod moich stóp.*
01:40:21: *Teraz otrzymałem karę za swoje grzechy.*
01:40:25: *Tylko Bóg wie co stanie się ze mną w przyszłości.*
01:40:29: *Witam.*
01:40:32: *Witam. Witam. Witam.*
01:40:37: *Witam.*
01:40:41: *Witam. Witam. Witam.*
01:40:46: *Mam tego świadomość, ale możesz sprawdzić...*
01:40:48: *...iż odbicie mojej historii...*
01:40:50: *...rozpowszechnia się przed oczami wszystkich.*
01:40:54: *Mam cały świat w swojej dłoni.*
01:40:56: *Cokolwiek chciałam...*
01:40:58: *...przyszło do mnie.*
01:41:02: *To są tańce sławy.*
01:41:04: *Pieniądze które dziś istnieją...*
01:41:05: *...obecnie są tajemnicą.*
01:41:08: *Tak, wszystko jest tajemnicą.*
01:41:11: *Duma, którą posiadam.*
01:41:13: *Ten nowy styl.*
01:41:15: *Wszystko przedstawione tutaj jest tajemnicą.*
01:41:16: *Tak, wszystko jest tajemnicą.*
01:41:27: *To jest tajemnica.*
01:41:32: *Tak, to jest tajemnica.*
01:41:36: *To jest tajemnica.*
01:41:40: *Tak, to jest tajemnica.*
01:41:55: *Tak, to jest tajemnica.*
01:42:17: *Co to za tajemnica.*
01:43:21: Teraz, kiedy osiągnęłam sławę, nikt nie może mi jej zabrać.
01:43:25: Dosyć.
01:43:26: Teraz nie chcę ją zniszczyć...
01:43:29: ...chcę się jej pozbyć.
01:43:31: Chcę ją zabić.
01:43:33: Ona musi umrzeć.
01:43:35: Ona nie może żyć.
01:43:37: Chcę, żebyś mi pomógł.
01:43:39: Pomóż mi.
01:43:40: Diabeł nie jest odpowiedzialny za śmierć, tylko Bóg.
01:43:44: Będę musiał walczyć z Bogiem.
01:43:48: Nie z moich umiejętności, ale z twoją nienawiścią.
01:43:56: Jestem gotowa, Taradutt.
01:43:59: Zrób wszystko co trzeba.
01:44:06: Pomyśl o tym.
01:44:09: Twoje życzenie zostanie spełnione, ale...
01:44:13: ...jeśli ja zostanę zadrapany, ty będziesz ranna.
01:44:17: Jeśli zostanę ranny, ty będziesz krwawić.
01:44:20: Jeśli ja będę krwawić, ty umrzesz.
01:44:25: Więc możesz umrzeć.
01:44:28: Nadal chcesz to zrobić?
01:44:32: Wolałabym umrzeć, niż żyć nieszczęśliwym życiem.
01:44:38: Jestem gotowa ponieść konsekwencje.
01:44:43: Wiesz co z tego wyniknie?
01:44:48: Wiesz co się stanie, jak połączysz się z złym duchem?
01:44:53: Ze mną!
01:45:10: Myślisz, że to zniesiesz Shanayo Shekhar?
01:47:09: Pośpiesz się doktorze, proszę!
01:47:11: Daj mi 150 mg adrenaliny, szybko.
01:47:20: Jeszcze nigdy nie spotkałem takiego przypadku.
01:47:25: Krew nie dopływa do mózgu.
01:47:29: Niedawno było wszystko dobrze.
01:47:31: A teraz jest w śpiączce.
01:47:33: Jeśli pozostaje w tym stanie, nie przeżyje do rana.
01:47:39: Leki nie pomogą!
01:47:42: Przepraszam, co pan powiedział?
01:47:47: Wiem co jest przyczyną śpiączki Sanjany.
01:47:51: Może pomyślisz, że jestem szalony. Nie uwierzysz mi.
01:47:55: Panie Arora, nie traćmy czasu.
01:47:57: Ta sprawa już nas zadziwiła, więc proszę powiedzieć.
01:48:02: Czarna magia jest za to odpowiedzialna.
01:48:06: Ktoś kontroluje duszę Sanjany.
01:48:11: Nie wiem, dlaczego mówię ci to wszystko. Nie uwierzysz mi.
01:48:17: A uwierzysz mi jak powiem, że ci wierzę?
01:48:23: Miałem wielu pacjentów cierpiących na schizofrenię.
01:48:26: I wielu z nich mówiło o duchach i duszach.
01:48:31: Obie te rzeczy są dość podobne.
01:48:33: Nauka uznaje schizofrenię, ale nie duchów i dusze.
01:48:37: Nauka uznaje ciało, ale nie duszę.
01:48:39: To dlatego zrobiłem kilka badań.
01:48:43: Spójrz na to.
01:48:49: Ten człowiek mówił, że z pomocą czarnej magii...
01:48:53: ...dusza oddziela się od ciała.
01:48:56: I zostaje zamknięta w zaświatach.
01:49:01: On mówi prawdę. Ja go znam.
01:49:05: Nikt inny oprócz niego nie może pomóc, nawet ja.
01:49:17: Teraz motywem nie jest ją przestraszyć, tylko zabić.
01:49:21: On próbuje ją zabić.
01:49:24: Jeśli jej nie uratujemy to umrze przed zachodem słońca.
01:49:32: Czy jest coś co możemy zrobić, żeby ją uratować?
01:49:35: Tak, coś co zrobiliśmy już kiedyś.
01:49:39: Musimy uwolnić duszę Sanjany.
01:49:45: Zrobię to.
01:49:47: Ty?
01:49:49: To nie jest normalny duch.
01:49:52: Mamy do czynienia ze złym duchem.
01:49:55: To zabiło mojego ucznia. Ciebie też nie oszczędzi.
01:49:59: Podczas tego rytuału zarówno Twoja dusza i ciało może się okaleczyć.
01:50:04: Możliwe też, że umrzesz.
01:50:08: Nie obchodzi mnie to.
01:50:10: Ja sam jestem odpowiedzialny za stan Sanjany.
01:50:13: Wejdę do zaświatów by ją uratować.
01:50:18: Dobrze.
01:50:20: Jeśli jesteś pewny, to zróbmy to.
01:50:24: Ale ten rytuał może być wykonywany tylko...
01:50:27: ...tam gdzie życie i śmierć są obecne razem.
01:50:30: Musimy wziąć Sanjanę na cmentarz!
01:50:35: Teraz? | - Nie, przykro mi, to nie jest możliwe.
01:50:40: Nie mogę dać ci zgody na zabranie Sanjany ze szpitala.
01:50:43: Nie, przykro mi.
01:50:44: W takim razie, nie ma rytuału.
01:50:51: Jest jeden sposób.
01:50:53: Co? | - Szpital ma kostnicę, prawda?
01:50:56: Tak, a co?
01:51:00: W kostnicy też jest życie i śmierć.
01:51:04: Tak.
01:51:07: Rytuał można wykonać w kostnicy.
01:51:11: Tak, w porządku.
01:51:13: Zabierz Sanjanę.
01:51:30: Halo?
01:51:31: Taradutt ma dla ciebie wiadomość.
01:51:35: Aditya jest w kostnicy razem z księdzem.
01:51:40: Przygotowuje się do wejścia do zaświatów by uratować Sanjanę.
01:51:45: Sanjana jest nadal pod kontrolą Taradutta, ale to długo już nie potrwa.
01:51:50: Jeśli Aditya pokona Taradutta...
01:51:53: ...będziesz musiała ich rozdzielić.
01:52:00: Ostrożnie.
01:52:11: W porządku. Możecie odejść.
01:52:13: Kiedy rezonans magnetyczny się skończy, zadzwonię po was.
01:52:16: Proszę zamknąć drzwi.
01:52:18: Ok.
01:52:25: Chodźcie.
01:52:28: Zanim ktoś tutaj przyjdzie.
01:52:30: Chodźcie.
01:52:32: Tędy proszę.
01:52:38: Tutaj, w prawo.
01:52:48: Posłuchaj mnie. Do jutra nikt nie ma tu przychodzić, nawet ty.
01:52:53: Rozumiesz? Możesz odejść.
01:53:01: Panie Arora, chodźmy.
01:53:06: Zostań tutaj.
01:53:09: Zamknę drzwi i wrócę.
01:53:12: Musimy zacząć ten rytuał natychmiast. Połóż się tam.
01:53:39: Ta woda święcona pomoże w walce z złym duchem.
01:53:45: Nie będzie w stanie go zabić, ale...
01:53:47: ...ty będziesz w stanie trzymać go z dala do jakiegoś czasu.
01:55:28: Sanjana.
01:55:30: Sanjana.
01:55:34: Jestem tu, by cię uratować.
01:55:37: Chodźmy.
01:55:39: Uratujesz mnie?
01:55:42: Dlaczego?
01:55:44: Nie mam powodu by żyć.
01:55:48: Sanjana, to moja wina.
01:55:51: Nie zasługuję na twoje wybaczenie czy miłość.
01:55:54: Ale cię kocham.
01:55:56: I zawsze będę cię kochać.
01:55:58: Bóg jeden wie, jak bardzo prawdziwa jest moja miłość.
01:56:01: A jeśli moja miłość nie jest prawdziwa, to jestem gotów tutaj umrzeć, w tym świecie.
01:56:11: Chodźmy!
01:56:37: Aditya, odejdź stąd.
01:56:40: On cię zabije!
01:57:00: Aditya.
01:57:01: Aditya, idź stąd!
01:57:09: Aditya.
01:57:13: Zły duch atakuje Adityę.
01:57:16: Módlmy się, by Aditya miał odwagę stawić mu czoła.
01:58:38: Miej wiarę!
01:58:46: Pani, godziny odwiedzin już minęły.
01:58:54: Przepraszam, pani.
01:59:20: Jeśli ja zostanę zadrapany, ty będziesz ranna.
01:59:25: Jeśli ja będę krwawić, ty umrzesz.
02:01:10: Aditya.
02:01:25: Sanjana, o mój Boże!
02:01:31: Ona umiera.
02:01:34: Już długo nie wytrzyma. | -Mój Boże.
02:03:34: Sprawdzę to.
02:07:17: Sanjana, obudź się.
02:08:03: Sanjana.
02:08:07: Sanjana.
02:08:54: Nikt nie może mnie pokonać!
02:09:00: Nikt nie może mnie zobaczyć w takim stanie!
02:09:05: To jest moja tajemnica i ona pozostanie ze mną.
02:09:14: Jestem Shanaya Shekhar.
02:09:17: Byłam gwiazdą.
02:09:20: Jestem gwiazdą.
02:09:23: Ja zawsze pozostanę gwiazdą!
02:09:39: Shanaya, nie.
02:09:43: Shanaya, nie bądź głupia!
02:09:51: Shanaya, nie bądź głupia!
02:09:57: Shanaya.
02:10:03: Shanaya!
02:10:28: A teraz wiadomości z przemysłu rozrywkowego.
02:10:31: Pokazały się nowe fakty w sprawie gwiazdy filmowej Sanjany Krishny. 
02:10:35: Lekarze w szpitalu powiedzieli, że...
02:10:37: ...cierpiała na załamanie nerwowe.
02:10:40: Ten fakt potwierdził, że to był wypadek, a nie chwyt reklamowy...
02:10:45: ...zrobiony przez samą Sanjanę Krishnę.
02:10:47: Lekarze powiedzieli, że praca związana ze stresem...
02:10:50: ...spowodowała te załamanie nerwowe.
02:10:52: Ludzie jej bliscy powiedzieli...
02:11:14: Modlę się do Boga, by nie dał nam życia w którym niszczymy siebie przez własne ego.
02:11:19: Są ludzie, którzy spędzają całe życie ścigając sławę...
02:11:23: ...która ostatecznie dostaje pochowana w głębi serca piasków czasu.
02:11:27: Oni zapominają, że to, co rodziło się na ziemi, to pozostaje na niej.
02:11:33: Jedynymi rzeczami, które przetrwają to współczucie, poświęcenie.
02:11:38: I miłość, którą się dzielimy.
02:11:43: Kiedy żyjemy nie tylko dla siebie, ale dla innych.
02:11:47: To jest tajemnica...
02:11:49: ...zwana życiem!

